W niedzielę 22.10.2006r. odbyło się w Żużeli (park) poświęcenie odrestaurowanej kaplicy. Poświęcono także obraz Bożego Miłosierdzia, ofiarowany przez burmistrza Krapkowic, Piotra Sollocha. A oto kilka danych historycznych związanych z tą kaplicą, które zebrał pan Arnold Donitza.

Obiekt ten pod względem architektonicznym jest z całą pewnością najpiękniejszym obiektem w naszej miejscowości i stanowi nasze dziedzictwo kulturowe.

Kaplica pod wezwaniem Bożego Miłosierdzia

Kaplica pod wezwaniem Bożego Miłosierdzia

Kaplica grobowa została wybudowana w 1874 roku przez dzierżawcę majątku ziemskiego Hermanna Juliusa Otto Goedecke i jego żonę Marie Sophie, którzy przybyli do Żużeli z terenów dzisiejszych Niemiec i byli wyznania ewangelickiego.

W archiwum w Opolu znajdują się akty urodzenia trójki dzieci tego małżeństwa. I tak: 22 maja 1877r. urodziła się Margaretha JuliaThekla, która zmarła mając niecałe 4 lalka 15 lutego 1881 r. 15 sierpnia 1878 urodziła się Elisabeth Maria, która wzięła ślub 25 listopada 1905r. w Berlinie-Charlottenburgu, a zmarła 8 listopada 1938 r w Katzenelnbogen niedaleko Koblenz; 5 grudnia 1881 r. urodził się Hans Georg.

Państwowe archiwum w Opolu posiada zbiory metrykalne od 1874 r. Ponieważ w kaplicy były trzy epitafia, można sądzić, że państwo Goedecke mieli więcej dzieci i troje z nich spoczywa w grobowcu pod tą kaplicą. Herman Goedecke zmarł w Dreźnie, a jego żona – podobnie jak córka Elisabeth – w Bonn.

Dane te, podobnie jak kopię aktu zgonu Elisabeth uzyskano ze Standesamtu w Katzenelnbogen. Standesamt w Berlinie-Charlottenburgu potwierdził zawarcie ślubu Elisabeth z Emilem Karlem Büchelerem, jednak odmówił przesłania kopii aktu małżeństwa z uwagi na ochronę danych osobowych.

Wiosną tego roku kaplica była w krytycznym stanie. Brak większej części dachu spowodował znaczne zniszczenia ścian wewnętrznych, które praktycznie można było rozbierać gołą ręką. Zagruzowane wnętrze z odpadającym tynkiem, rozbita płyta nagrobna sprawiały przygnębiający widok. Rosnące wokół kaplicy i okalającego muru samosiejki spowodowały znaczne spustoszenia w klinkierze i rozsadziły mur kamienny. Gzyms na tylnej elewacji również posiadał znaczne ubytki.

Pierwsze prace związane z ratowaniem kaplicy zostały podjęte w maju 2006r. i z niewielkimi przerwami trwały tu przez cały czas, a praktycznie zakończone zostały w połowie października tego roku.

Wycięto samosiejki, rozebrano dach z resztkami pokrycia, uzupełniono ubytki górnych partii murów wewnętrznych i wykonano wieniec żelbetowy, nową więźbę dachową, oczyszczono wnętrze i skuto resztki tynków, wykonano nowy tynk wewnętrzny. Oczyszczono grobowiec z gruzu i wykonano nową płytę nagrobną wraz z tablicami pamiątkowymi. Potem przyszedł czas na najtrudniejsze prace – usuniecie ton gruzu i ziemi zalegającej wokół kaplicy w gęstwinie korzeni, a następnie rozbiórka i odtworzenie gzymsu i cokołów klinkierowych. Ponieważ brakowało oryginalnych cegieł i kształtek trzeba było szukać materiałów, które mogłyby zastąpić oryginały. Całkowitej rozbiórce uległy resztki muru kamiennego okalającego kaplicę, a z pozyskanego kamienia wykonano nowy mur wraz z ogrodzeniem. Wykonano nowe drzwi, odtworzono z betonu zniszczone i brakujące kształtki, a całość prac zakończono wykonaniem bruku granitowego, formowaniem koron drzew i uporządkowaniem terenu.

Wszystkim, którzy przyczynili się do odrestaurowania tej kaplicy składamy serdeczne podziękowania i wielkie Bóg zapłać!


0 Komentarzy

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*